Przejdź do treści

BlogAgile / Scrum

Potęga Daily - czemu jest tak istotne

W świecie IT pewnie każdy słyszał magiczne słowo “daily”. Jeśli nie to na pewno słyszał zamienniki jak “standup” lub “daily standup”. Spolszczając, słowo daily oznacza “codziennie/codzienny/co dzień lub dziennik”. Jedno słowo, które znaczy tak wiele. Dlaczego? Zacznijmy książkowo, następnie przedstawimy Wam nasze spojrzenie.

Daily według nowego Scruma to “(...) 15‐minutowe wydarzenie dla Developerów danego Scrum Teamu. Aby ograniczyć złożoność, odbywa się ono o tej samej porze i w tym samym miejscu w każdy dzień roboczy w trakcie trwania Sprintu. Jeśli Product Owner lub Scrum Master wykonują pracę związaną z elementami Sprint Backlogu, uczestniczą w spotkaniu jako Developerzy.” Pierwsze, co może rzucić się w oczy, to jasno sprecyzowany czas trwania spotkania. Widzimy też, że spotkanie odbywać się powinno codziennie w tym samym miejscu i o tej samej porze. Wiemy już całkiem sporo, ale zadajmy sobie teraz pytanie: co powinno wnosić takie spotkanie?

Obecnie często się słyszy, że spotkania należy ograniczać. Po co zatem to daily?
W skrócie celem daily jest monitorowanie postępu prac w sprincie.

Codzienne, krótkie i transparentne spotkanie w trakcie trwania sprintu pokazuje nam jako zespołowi w jakim miejscu jesteśmy w porównaniu do tego gdzie chcemy być i gdzie być powinniśmy. Ma nam to pomóc w realizacji planu na kolejny dzień pracy. Jako zespół gramy do jednej bramki jaką jest przyrost i dostarczanie sprint po sprincie niewielkiej, działającej części systemu/produktu/usługi.

Jak powinno wyglądać idealne daily? Czy idealne daily w ogóle istnieje?

Myślę, że każdy zespół robi daily po swojemu i najlepszych praktyk jest wiele. Przede wszystkim należy przestrzegać zasady 15 minut (nie chcemy kolejnego godzinnego spotkania o niczym). Daily ma być krótkie, jasne i na temat.

Przewodniki scrumowe mówią o 3 pytaniach, na które powinniśmy sobie odpowiedzieć podczas daily:
1. co zrobiłem wczoraj?
2. co zrobię dziś?
3. co poszło ok. a z czym miałem problem ?
Oczywiście wiele zespołów używa wariacji tych pytań, ale najważniejsze nie są same pytania, a informacje, które dostarczane są poprzez cenną odpowiedź. Według podejścia agile to właśnie transparentność jest jednym z trzech filarów Scruma.

Wyobraźmy sobie, że nie mamy daily, nie komunikujemy się, mamy tylko Jirę. Podejście idealne - jeżeli jesteśmy robotami. Ale zanim wygra Skynet, by widzieć postęp prac musimy ze sobą rozmawiać, współpracować i wymieniać się wiedzą. Dzięki rozmowie każdy z członków zespołu wie jak idzie całościowy proces wytwórczy czyli development.

Podsumowując mogę napisać, że w Mad Mountain bardzo cenimy sobie nasze daily. Jest to doskonałe i proste narzędzie. Lubimy ze sobą rozmawiać. Nie zdradzimy jakie pytania zadajemy sobie nawzajem, niech każdy ma swoją małą tajemnicę daily, ale róbmy je bo jest ważne.  

Czytaj dalej

Wolicie zobaczyć, jak to wygląda w projektach, a nie w teorii? Zajrzyjcie do realizacji

Wróć na blog

Porozmawiajmy