Każdy, kto kiedykolwiek szukał swojego psa, wie, jak wygląda ten moment. Najpierw niedowierzanie. Potem stres. Telefon do schroniska. Post na Facebooku. Przeglądanie lokalnych grup. Drukowanie ogłoszeń. Czas ucieka, a informacje są rozproszone w dziesiątkach miejsc.
PawFinder porządkuje ten chaos.
Właściciel może w kilku krokach dodać ogłoszenie ze zdjęciami i opisem zwierzaka. System automatycznie przetwarza fotografie, wykorzystując modele AI do analizy i zapisania charakterystycznych cech w bazie. Gdy ktoś znajdzie psa i doda jego zdjęcie do aplikacji, mechanizm dopasowujący przeszukuje zgłoszenia i sprawdza, czy w bazie znajduje się potencjalny właściciel.
Bez ręcznego porównywania zdjęć.
Bez przeszukiwania dziesiątek postów.
Bez liczenia na to, że „algorytm Facebooka pokaże ogłoszenie właściwej osobie”.
Technologia działa w tle — skracając dystans między zaginięciem a szczęśliwym powrotem do domu.
To projekt non-profit, który pokazuje coś bardzo ważnego: kompetencje technologiczne mogą mieć realny, społeczny wymiar. AI nie musi być abstrakcyjnym hasłem z prezentacji sprzedażowej. Może być narzędziem, które realnie pomaga ludziom w jednym z najbardziej stresujących momentów.
Jesteśmy dumni, że takie inicjatywy powstają w naszym zespole.
O PawFinderze można przeczytać więcej tutaj:
https://lnkd.in/dbXVnjfG
Jeśli temat jest Wam bliski — zachęcamy do udostępnienia. Im większy zasięg, tym większa szansa, że aplikacja pomoże kolejnemu zwierzakowi wrócić do domu. 🐾
https://pawfinder.pl/